Moje pierwsze aceo robione generalnie bez zaznajomienia się z informacjami pomijając wymiary, ale możliwe, że chlasnęłam się o jakiś milimetr |D' o tejże technice. Także za byki przepraszam. Jakoś nie za dobra, bowiem robiona aparatem na ślepo, bo baterie mi padły. Nie wiem jak, ale muszę namówić ojca żeby naprawił mi skaner :c tęsknie za nim.
Co do samego aceo to akwarela na papierze do akwareli koh-i-noor + jeden copic marker xDDD. Mam nadzieję, że się spodoba. Pomysł miałam fajny, ale spaliłam, mimo to sądzę że jak na pierwsze aceo nie wyszło tak tragicznie Wyślę w czwartek. Adres się nie zmienił? xDD
Kurczę, wszystko fajnie i pięknie ale nie wiem czemu te włosy mnie denerwują XD Wyglądają, jakbyś za bardzo się starała, za dużo detali, w ogóle strasznie dużo się tam dzieje i to odwraca mój wzrok od innych części pracki, o wiele lepiej zrobionych, takich jak np. pyszczek czy ręka. Wcale nie musiałabyś robić tylu kresek, mogłaś użyć samych kolorów do wycieniowania i broń Boże czarnej kredki czy czarnego czegokolwiek, bo to psuje wszystko, sprawia, że rysunek wydaje się płaski. Każdy kolor, jaki bierzesz z palety, musisz złamać - możesz to zrobić białą lub czarną farbą, ale masz też o wiele więcej możliwości mieszania pigmentów. Już dobra, by rozjaśnić kolor niech zostanie biel, ale by przyciemnić taki zielony możesz użyć brązowego, czerwonego, ogólnie wszystkiego byle tylko nie czerni XD Takie cieniowanie wygląda wtedy naturalniej, bo w przyrodzie nigdy nie spotkasz idealnych czarnych lub białych przestrzeni. A chyba do tego każdy dąży :3 Chociaż wiesz, to Twój wybór i ja nie zamierzam wcale się wtrącać lub narzucać Ci jakichś technik, to takie drobne rady z mojej strony z których możesz skorzystać lub nie :3 No ale wróćmy do plusów - ręka jest bardzo fajna, strasznie mi się podoba zwłaszcza dłoń. Tło też jest pomysłowe. :3
Ale ja lubię robić kreski na włosach XD. To znaczy, zwykle nie jest ich aż tyle, ale sądziłam, że większą ilością kresek zasłonię niedociągnięcia w kolorowaniu, bo akwarele mnie puki co przerastają Wiem, wiem i jeśli mam być szczera to nie używałam czerni do cieniowania włosów xD. Nie robię tego praktycznie odkąd zwróciłaś mi uwagę kupę czasu temu XDDD. Pokusiłam się o użycie kredki akwarelowej o kolorze...tak naprawdę nie jestem w stanie go nazwać, ale to coś al'a zgniłozielony. W rzeczywistości kolor ten nie przypomina czarnego, a sam rysunek prezentuje się o niebo lepiej, tym bardziej, że musiałam zrobić zdjęcie lewym aparatem z telefonu D| Więcej tego błędu nie popełnię, albowiem znalazłam już sobie kogoś od kogo będę dębić skaner, dopóki mój nie zostanie naprawiony. W każdym bądź razie dziękuję ślicznie za uwagi
No ale wróćmy do plusów - ręka jest bardzo fajna, strasznie mi się podoba zwłaszcza dłoń. Tło też jest pomysłowe. :3
Wiem, wiem i jeśli mam być szczera to nie używałam czerni do cieniowania włosów xD. Nie robię tego praktycznie odkąd zwróciłaś mi uwagę kupę czasu temu XDDD. Pokusiłam się o użycie kredki akwarelowej o kolorze...tak naprawdę nie jestem w stanie go nazwać, ale to coś al'a zgniłozielony. W rzeczywistości kolor ten nie przypomina czarnego, a sam rysunek prezentuje się o niebo lepiej, tym bardziej, że musiałam zrobić zdjęcie lewym aparatem z telefonu D|
Więcej tego błędu nie popełnię, albowiem znalazłam już sobie kogoś od kogo będę dębić skaner, dopóki mój nie zostanie naprawiony.
W każdym bądź razie dziękuję ślicznie za uwagi
masakra *o* tylko pozazdrościć